Przejdź do treści
LavuLavuStworzone przez ginekolożkę
0

Higiena intymna to sport zespołowy

Higiena intymna partnera a zdrowie kobiety — co warto wiedzieć? Higiena intymna partnera ma znaczenie dla komfortu obojga, ponieważ podczas zbliżeń skóra, wydzieliny i mikroorganizmy okolic intymnych mają ze sobą...

Higiena intymna partnera a zdrowie kobiety — co warto wiedzieć?

Higiena intymna partnera ma znaczenie dla komfortu obojga, ponieważ podczas zbliżeń skóra, wydzieliny i mikroorganizmy okolic intymnych mają ze sobą kontakt. Nie oznacza to jednak, że każda infekcja intymna kobiety wynika z niewłaściwej higieny mężczyzny. Nawracające dolegliwości mogą mieć wiele przyczyn i wymagają diagnostyki, a nie szukania winnego.

Jak więc dbać o higienę intymną w związku? Najlepiej regularnie, delikatnie i bez agresywnego „odkażania”. Poniżej wyjaśniam, co ma znaczenie dla skóry mężczyzny, mikrobiomu pochwy i wspólnego komfortu.

Czy higiena intymna partnera wpływa na zdrowie kobiety?

Może wpływać na komfort i ekspozycję na część mikroorganizmów, ale nie jest jedynym ani prostym wyjaśnieniem infekcji intymnych. Podczas kontaktów seksualnych drobnoustroje obecne na skórze i błonach śluzowych partnerów mogą się przemieszczać. Znaczenie mają jednak również m.in. antybiotykoterapia, hormony, aktywność seksualna, antykoncepcja, choroby współistniejące i indywidualna podatność.

Dobrym przykładem jest waginoza bakteryjna, czyli zaburzenie równowagi bakterii w pochwie. Amerykańskie CDC podkreśla, że jej przyczyna nie jest w pełni poznana: może wystąpić także bez aktywności seksualnej, a ryzyko zwiększają m.in. irygacje, nowy lub wielu partnerów oraz niestosowanie prezerwatyw. To pokazuje, dlaczego zdanie „to przez brak higieny partnera” jest zbyt dużym uproszczeniem.

Najważniejsza zasada: higiena jest elementem profilaktyki podrażnień i stanów zapalnych, ale nie zastępuje diagnostyki, szczepień, badań przesiewowych ani bezpieczniejszych praktyk seksualnych.

Jak działa naturalna ochrona pochwy?

Mikrobiom pochwy to społeczność mikroorganizmów, która pomaga utrzymywać lokalną równowagę. U wielu kobiet w wieku rozrodczym ważną rolę odgrywają bakterie z rodzaju Lactobacillus. Wytwarzając m.in. kwas mlekowy, wspierają kwaśne środowisko pochwy i jej naturalne mechanizmy ochronne.

Ta równowaga jest dynamiczna. Może zmieniać się w czasie cyklu, ciąży, połogu, menopauzy, po antybiotykoterapii czy pod wpływem zachowań seksualnych. Dlatego ani pochwy, ani sromu nie należy intensywnie perfumować czy „sterylizować”. Pochwa oczyszcza się sama; łagodnego mycia wymaga zewnętrzna okolica intymna, czyli srom.

Dlaczego męska higiena intymna wymaga delikatności?

Skóra żołędzi i napletka jest wrażliwa, dlatego nadmiar kosmetyku i mocne pocieranie mogą sprzyjać podrażnieniu. Pod napletkiem może gromadzić się mastka — naturalna mieszanina złuszczonych komórek, lipidów i wilgoci. Jeśli zalega, może powodować nieprzyjemny zapach i sprzyjać podrażnieniu lub zapaleniu żołędzi i napletka.

Więcej piany nie oznacza więcej zdrowia. Silnie perfumowane mydło, agresywny żel pod prysznic lub energiczne szorowanie mogą przesuszać skórę. NHS w zaleceniach dotyczących zapalenia żołędzi radzi myć penis codziennie wodą lub emolientem, delikatnie odprowadzać napletek, a następnie ostrożnie osuszać okolicę; przy podrażnieniu odradza mydło i żel pod prysznic.

Jak prawidłowo myć penisa i okolice pod napletkiem?

U dorosłego mężczyzny z odprowadzalnym napletkiem wystarczy prosty, delikatny rytuał wykonywany raz dziennie i zawsze wtedy, gdy wymaga tego sytuacja.

1. Umyj ręce.

2. Delikatnie odprowadź napletek — nigdy na siłę.

3. Umyj żołądź, rowek zażołędny i przestrzeń pod napletkiem letnią wodą; jeśli używasz kosmetyku, wybierz łagodny produkt przeznaczony do tej okolicy i przerwij stosowanie, gdy pojawi się pieczenie lub podrażnienie.

4. Dokładnie spłucz pozostałości produktu.

5. Osusz skórę przez przykładanie ręcznika, bez tarcia.

6. Nasuń napletek z powrotem na żołądź.

Jeśli napletka nie można swobodnie odprowadzić, nie należy używać siły. Ból, obrzęk, pęknięcia, wydzielina, nieprzyjemny zapach mimo higieny albo trudność z ponownym nasunięciem napletka wymagają konsultacji z lekarzem.

Czego unikać w codziennej higienie intymnej?

Najczęstszy błąd to mylenie czystości z intensywnością mycia. Okolice intymne nie powinny po kąpieli „skrzypieć”.

Warto unikać:

szorowania gąbką lub szczotką;

mocno perfumowanych żeli i dezodorantów intymnych;

nakładania płynu do wnętrza cewki moczowej;

pozostawiania wilgoci pod napletkiem;

odprowadzania napletka na siłę;

dzielenia się lekami przeciwgrzybiczymi lub antybiotykami bez rozpoznania.

Delikatność dotyczy również kobiet. Myjemy srom, nie wnętrze pochwy; irygacje mogą zaburzać równowagę bakterii i według CDC wiążą się z większym ryzykiem waginozy bakteryjnej.

Kiedy objawy intymne wymagają konsultacji?

Do lekarza warto zgłosić się, gdy objawy są nasilone, nawracają lub nie ustępują. U kobiety niepokojące mogą być m.in. nietypowa wydzielina, nieprzyjemny zapach, świąd, pieczenie, ból podczas oddawania moczu lub współżycia oraz krwawienie po stosunku. U mężczyzny konsultacji wymagają zaczerwienienie, obrzęk, ból, pęknięcia, owrzodzenia, wydzielina, trudność w odprowadzeniu napletka czy zmiany przypominające brodawki.

W przypadku podejrzenia zakażenia przenoszonego drogą płciową znaczenie może mieć badanie obojga partnerów. Higiena nie usuwa HPV, chlamydii, rzeżączki ani innych STI.

LAVU MEN — codzienna pielęgnacja bez agresywnego szorowania

LAVU MEN powstała jako pianka do codziennej higieny intymnej mężczyzn, z myślą o łagodnym myciu wrażliwej skóry. Jej deklarowane pH wynosi 5,5, a formuła bazuje na łagodnych substancjach myjących: Cocamidopropyl Betaine i Caprylyl/Capryl Glucoside.

W składzie znajdują się także:

betaina i gliceryna, czyli humektanty pomagające ograniczać uczucie przesuszenia;

alantoina, stosowana w kosmetykach ze względu na działanie łagodzące;

kwas hialuronowy, wspierający nawilżenie skóry;

BIOLIN/P — kompleks inuliny i Alpha-Glucan Oligosaccharide, zastosowany w formule jako składnik prebiotyczny.

Kosmetyk ma myć, odświeżać i wspierać komfort skóry. Nie jest lekiem, nie leczy infekcji i nie chroni przed HPV ani innymi zakażeniami przenoszonymi drogą płciową.

Higiena intymna to sport zespołowy

Zdrowa bliskość opiera się na higienie obojga partnerów, komunikacji i braku obwiniania. On dba o swoją skórę i okolice pod napletkiem. Ty dbasz o srom i unikasz zaburzających mikrobiom irygacji. Razem pamiętacie o szczepieniu przeciw HPV, prezerwatywach i badaniach odpowiednich do wieku oraz sytuacji zdrowotnej.

Bo czasami troska o drugą osobę zaczyna się od bardzo prostego gestu: delikatnego mycia odpowiednim produktem. I tak — to może być romantyczne.

Na zdrowie,

Twoja Ginekolożka


 

Koszyk

Twój koszyk jest obecnie pusty.

Rozpocznij zakupy

Wybierz opcje